Szanowny Panie Ministrze! Obserwując sytuację małżeństw mieszanych w krajach UE i nie tylko, muszę
Szanowny Panie Ministrze! Obserwując sytuację małżeństw mieszanych w krajach UE i nie tylko, muszę stwierdzić, że w naszym kraju łamane jest nagminnie prawo do poszanowania rodziny poprzez nierówny dostęp do pracy oraz niewydawanie wiz czy też kart pobytu małżonkom cudzoziemskim ze względu na błahe formalnoprawne przesłanki, co skazuje ich jednocześnie na rozstanie z małżonkiem polskim np. z powodu braku 100 zł dziennie na utrzymanie (rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dn. 17 czerwca 1998 r. w sprawie określenia wielkości środków niezbędnych do pokrycia kosztów wjazdu, przejazdu i wyjazdu cudzoziemców przekraczających granicę RP oraz szczegółowych zasad dokumentowania ich posiadania (DzU z 1998 r. Nr 90, poz. 574, Nr 105, poz. 666).
Polskie prawo zupełnie nie jest dostosowane do rozwiązań prawnych obowiązujących w niektórych krajach zachodnich, jak np. Niemcy, Austria, Szwajcaria, Wielka Brytania, Irlandia czy Francja. Rządy tych krajów nie mogą, nie mają odwagi wprowadzić gorszych warunków dla mieszanych rodzin, ponieważ byłyby one niezgodne z konstytucją danego państwa i statusem demokracji.
W związku z powyższym interpeluję Pana Ministra:
1) Dlaczego w Polsce nie jest respektowane prawo do poszanowania rodziny jako podstawowej komórki społecznej zagwarantowane przez międzynarodowe ratyfikowane umowy oraz Konstytucję RP?
2) Dlaczego w krajach, gdzie mieszka o wiele więcej cudzoziemców niż w Polsce, prawa małżeństw mieszanych są bardziej dostosowane do rozwiązań prawnych?
3) Dlaczego w Polsce może obowiązywać prawo, które w innych demokratycznych państwach jest nie do przyjęcia?
Poseł Stanisław Łyżwiński
Warszawa, dnia 14 lipca 2003 r.