Panowie Ministrowie, środki masowego przekazu aż huczą od wiadomości, jakoby NFZ od 1 lipca
Panowie Ministrowie, środki masowego przekazu aż huczą od wiadomości, jakoby NFZ od 1 lipca obniżał jednostronnie kontrakty z podmiotami świadczącymi usługi medyczne. Zdaniem prasy chce się podobno wprowadzić drobne opłaty dla pacjentów za usługi medyczne.
Panowie Ministrowie, jak to jest z tym finansowaniem usług medycznych?
Wiadomo, że każda, nawet najdrobniejsza usługa kosztuje konkretne pieniądze, dlatego nie rozumiemy, jak można obniżyć jej wartość akurat o 20%, czym to jest podyktowane, albo inaczej, dlaczego nie o 10% albo 40%.
Jeżeli NFZ obniży ceny kontraktów (już bardzo niskie), to jak będą wyglądać usługi medyczne?
Czy lekarz podczas operacji wyrostka ma go wyciąć o 20% mniej, czy może nie zaszyć rany pooperacyjnej, a może w czasie trepanacji czaszki zostawić 20% dziury w głowie?
Co to znaczy wprowadzić drobne opłaty medyczne?
Czy pacjenci mają płacić za papier toaletowy, a może wystarczy rozkazać używać go o 20% mniej?
Czy nie uważacie Panowie Ministrowie, że aby wprowadzić drobne nawet opłaty, trzeba by wykreślić art. 68 Konstytucji RP?
Posłowie Maria Zbyrowska
i Alfred Budner
Warszawa, dnia 23 czerwca 2003 r.