W związku ze zbliżającym się terminem akcesji Polski do UE wyjaśnienia wymaga problematyka przygotowania
W związku ze zbliżającym się terminem akcesji Polski do UE wyjaśnienia wymaga problematyka przygotowania polskiego rolnictwa i służb nadzoru weterynaryjnego.
W perspektywie naszego przyszłego członkostwa w strukturach Unii Europejskiej problemy rolnictwa a na ich tle kwestie związane z wymaganiami weterynaryjnymi, stanowią poważne zadania, które muszą zostać wykonane w okresie zaledwie niespełna roku, aby nasz kraj mógł swobodnie korzystać z dostępu do wspólnego rynku. Tymczasem w tej dziedzinie można zauważyć sporo niepokojących zjawisk, które mogą być istotną przeszkodą w realizacji tego celu.
Polskie prawo weterynaryjne w dalszym ciągu nie jest w pełni zgodne z legislacją unijną, co z jednej strony jest niewypełnieniem zobowiązania jako przyszłego członka UE, z drugiej zaś utrudnia lub wręcz uniemożliwia dostosowanie polskich podmiotów, działających zwłaszcza w branży żywnościowej, do standardów określonych prawem wspólnotowym. Znaczne opóźnienia we wprowadzaniu nowych aktów prawnych zakłóca pełną harmonizację z aquis communautaire. Podobne spostrzeżenia i wnioski zredagowali również przedstawiciele Unii Europejskiej po zakończeniu kilku inspekcji odbytych w naszym kraju.
Kwestie legislacyjne nie są jedynym trudnym zadaniem do wykonania. Równie ważne, a na pewno trudniejsze w realizacji jest wyegzekwowanie prawa unijnego do dnia akcesji, gdyż jest to warunek naszego pełnego członkostwa, określony w Traktacie akcesyjnym.
Polska ze swoją specyfiką w zakresie struktury rolnictwa oraz przemysłu spożywczego, którą cechuje wielość, a zarazem słabość finansowa podmiotów, może mieć poważne problemy z wypełnieniem przyjętych zobowiązań. Dotyczy to głównie zakładów produkujących środki spożywcze zwierzęcego pochodzenia oraz gospodarstw rolniczych zwłaszcza producentów mleka. Działające w branży żywnościowej podmioty gospodarcze sklasyfikowano do odpowiednich kategorii, w zależności od stopnia wdrożenia niezbędnej modernizacji oraz przewidywanego terminu jej zakończenia. Znaczna część spośród podmiotów, które rozpoczęły prace modernizacyjne, może nie zdążyć z ich zakończeniem do dnia akcesji. Jeszcze trudniejsza sytuacja panuje wśród rolników - producentów mleka. W tym obszarze rozdrobnienie produkcji jest ogromne, zaś poziom wiedzy odnośnie do unijnych warunków pozyskiwania mleka, jak również jego jakości, które będą musiały być osiągnięte, w dalszym ciągu jest niedostateczny.
Spostrzeżenia te potwierdzają również raporty sporządzone przez inspektorów Unii Europejskiej po zakończonych misjach kontrolnych.
W świetle przytoczonych powyżej wątpliwości zwracam się z prośbą o udzielenie mi wyczerpujących odpowiedzi na następujące pytania:
1) Jaki jest aktualny stan zgodności polskiego prawa weterynaryjnego z prawem Unii Europejskiej, jakie działania zamierza podjąć rząd RP, aby do dnia akcesji polskie podmioty gospodarcze mogły je zastosować oraz jakie są przyczyny powstałych opóźnień legislacyjnych?
2) Jaka przyszłość czeka podmioty, które z różnych przyczyn nie zdołają osiągnąć wymaganych standardów unijnych?
3) W jaki sposób zamierza się przekazać niezbędną wiedzę rolnikom, zwłaszcza w zakresie produkcji mleka, oraz wyegzekwować prawo w tak krótkim czasie, jaki pozostał do dnia akcesji?
4) Jaki odsetek gospodarstw pozyskujących mleko oraz zakładów produkujących środki spożywcze zwierzęcego pochodzenia, według oceny rządu, nie spełni określonych przepisami wymagań po akcesji?
Z poważaniem
Poseł Marek Muszyński
Warszawa, dnia 10 maja 2003 r.