Szanowny Panie Ministrze! Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. w art. 24 w
Szanowny Panie Ministrze! Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. w art. 24 w ust. 1 i 3 przyznaje radzie gminy jako organowi stanowiącemu wyłączne prawo zatwierdzania taryf. Potwierdza to także art. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. ze zmianami, z którego wynika, że jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego decydują o wysokości cen i opłat za usługi komunalne o charakterze użyteczności publicznej będących we władaniu jednostek samorządu terytorialnego.
Zgodnie z art. 24 ust. 2 i 3 ustawy Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Głogowie opracowało wniosek o zatwierdzenie taryf i w dniu 22 października 2002 r. (przed upływem 71 dni od planowanej daty wejścia w życie) dostarczyło go do Urzędu Miasta Głogowa, wskazując jako adresata Radę Miasta Głogowa, która powinna podjąć uchwałę zatwierdzającą w ciągu 45 dni od dnia złożenia.
W przedmiotowej sprawie nie dopełniono obowiązku przedłożenia projektu uchwały radzie i taryfy weszły w życie z dniem 1 stycznia 2003 r. w trybie art. 24 ust. 8 ustawy, bez kontroli i weryfikacji rady. Nadmieniam, że Rada Miasta w nowym składzie w minionym roku obradowała dwukrotnie, tj. 19 listopada i 3 grudnia 2002 r.
Prezydent miasta w odpowiedzi stwierdza, że rada miejska może być pominięta przy wprowadzaniu w życie nowych taryf oraz że jej rola polega jedynie na podjęciu uchwały aprobującej dostarczony projekt taryf.
Panie Ministrze! Powyższy przypadek rodzi obawy, że sytuacje podobne miały lub mogą mieć miejsce na terenie kraju. Dlatego też, mając na uwadze różnice interpretacji prawa, znaczące konsekwencje z tego wynikające dla lokalnych społeczności, proszę o odpo-wiedź na pytania:
1. Czy nieskierowanie projektu uchwały w sprawie nowych taryf przez prezydenta do Rady Miasta stanowi naruszenie przepisów ustawy, a jeżeli tak, to jakie z tego powodu należy podjąć działania?
2. Jeżeli prezydent, według własnego uznania, może pominąć radę, to czy nie widzi pan minister zagrożenia, że będzie on systematycznie podejmował tego typu działania, prowadząc własną politykę wobec przedsiębiorstw wodociągowych, nie ponosząc z tego powodu żadnych konsekwencji prawnych (referendum o odwołanie jest kosztowne i w większości przypadków nieudane)?
3. Czy nie uważa pan minister, że przepisy prawne w tym zakresie są mało precyzyjne i należy je zmienić, a jeżeli tak, to czy ministerstwo w tym zakresie podejmie działania?
Z poważaniem
Poseł Władysław Rak
Warszawa, dnia 25 marca 2003 r.