Dwa razy w tygodniu przemierzam drogę krajową nr 24 z Gorzowa do Poznania. Od
Dwa razy w tygodniu przemierzam drogę krajową nr 24 z Gorzowa do Poznania. Od kilku lat najgorsze warunki panują na odcinku tej trasy między Przytoczną a Kwilczem, a szczególnie fatalny stan drogi istnieje w okolicach Międzychodu. Niestety, na tym odcinku mamy do czynienia z wypadkami śmiertelnymi. Gruntowna naprawa nawierzchni, a szczególnie likwidacja kilkunastocentymetrowych kolein wydaje się nad wyraz pilna.
Kto odpowiada za te zaniedbania i kiedy można spodziewać się poprawy?
Nadmienię, że dotychczas nie występowałem w tej sprawie tylko dlatego, że sam jestem użytkownikiem tej drogi, nie chciałem więc być posądzony o ˝prywatę˝.
Poseł Kazimierz Marcinkiewicz
Gorzów Wlkp., dnia 14 stycznia 2003 r.